Dobiega końca remont kładki nad torami. Jeśli na przeszkodzie nie staną warunki atmosferyczne, to po koniec marca obiekt zostanie oddany do użytku pieszych. >>
- Obecnie są na ukończeniu ostatnie prace związane z konserwacją elementów stalowych kładki, wykonany zostanie także będzie drewniany podkład – mówi Czesław Gruchot – dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Ostrowie. – Zwróciliśmy się także do Polskich Kolei Państwowych z wnioskiem o ustalenie czasu pracy stacji w dniach od 27 do 29 marca. W te dni, jeśli tylko będą sprzyjające warunki pogodowe, będziemy montować kładkę.
Montażem poszczególnych przęseł na podporach zajmie się specjalistyczny dźwig. Każdego dnia zamontowany będzie jeden z trzech odcinków kładki. Remont kładki, z której bardzo chętnie korzystali ostrowianie trwa już od trzech lat. Kładka była w tak złym stanie technicznym, że zagrażała życiu użytkowników. Przeszkodą przed rozpoczęciem inwestycji były kwestie ustalenia własności budowli.
Pełen koszt remontu wyniósł ok.900 tys. złotych. – Gdybyśmy chcieli zbudować kładkę od nowa kosztowałoby to znacznie więcej ok. 3,5 mln złotych – wyjaśnia dyr. Cz. Gruchot pytany o zasadność ekonomiczną przeprowadzonego remontu. – Nowy obiekt musiałby bowiem być realizowany zgodnie z obecnie bieżącymi normatywami dotyczącymi np. większej szerokości. To wymuszałoby postawienie nowych podpór.
Wyremontowana kładka powinna służyć przez dalsze 50 lat. Jednym z warunków jest stała konserwacja. Stara kładka nie była bowiem remontowana od czasu jej wybudowania.
Janusz Grzesiak
Biuro Prasowe i Relacji Społecznych
01.03.2007 r.