Niemalże równo rok temu Ostrów obiegła wiadomość o śmierci księdza Czesława Majorka. W jej rocznicę zorganizowany został koncert Chóru Dziecięcego i Męskiego Filharmonii Poznańskiej ,,Poznańskie Słowiki’’. Zespół niespełna 50 chórzystów zaśpiewał pod batutą prof. Stefana Stuligrosza.
To wydarzenie artystyczne zgromadziło wielu parafian, współpracowników oraz ludzi życzliwych, z którymi współpracował, którym towarzyszył i wspierał na co dzień ks. Czesław Majorek. Władze samorządowe Ostrowa reprezentował Prezydent Ostrowa Radosław Torzyński. Obecni byli także: Ryszard Taciak Przewodniczący Rady Miejskiej oraz Jarosław Lisiecki Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej.
Poznańskie Słowiki zaśpiewały kilkanaście utworów, wśród których były m.in. dzieła Mozarta, a także pieśń napisana przez S. Stuligrosza. Recital zakończyła pieśń Alleluja G. F. Haendla, którą wypełniony po brzegi słuchacze wysłuchali na stojąco.
Muzyczne utwory przeplatane były gawędami prof. Stuligrosza. Ten wybitny dyrygent mówił o początkach chóru, którym zaczął kierować w 1939 roku mając zaledwie 19 lat. Od tego czasu wychował muzycznie ok. 2 tys. chórzystów. Niespełna 700 z nich przyjechało do Poznania kilka lat temu na 80. urodziny S. Stuligrosza.
- W czasie okupacji udało mi się kierować dwoma chórami w Poznaniu, choć wtedy wiele kościołów w których koncertowaliśmy, m.in. poznańska katedra zamienione zostały na magazyny czy składy broni. Ducha śpiewaczego, ducha chrześcijańskiego nie zniszczyła także komuna, która utrudniała działalność zespołu – mówił S. Stuligrosz.
Poznańskie Słowiki były także ulubionym polskim chórem Papieża Jana Pawła II, dla którego dały w sumie 13 koncertów licząc od jego pierwszej wizyty w Ojczyźnie.
- On, Wielki Polak i Papież traktował nas z wielką ojcowską i przyjacielską miłością – wspominał prof. Stuligrosz. W wypowiedziach profesora nie zabrało także wątków spółczesnych i nawiązania do sytuacji w kraju. – Zakończmy te kłótnie i spory. Nie chodzi o to, byśmy wszyscy się zgadzali, ale byśmy umieli ze sobą rozmawiać spierać się z godnością i poszanowaniem drugiego człowieka.
Na zakończenie koncertu chór otrzymał okazały koszt bordowych róż które ostatecznie złożone zostały przez ołtarzem. Bukiet kwiatów Prezydent R. Torzyński wręczył także prof. Stuligroszowi.
- Dziękuję Panu i chórzystom za te wspaniałe dźwięki, za anielski śpiew i muzyczne wzruszenia, ale także za mądre słowa płynące z ust doświadczonego człowieka – powiedział Prezydent Ostrowa.
W kościele obecna była także matka ks. Cz. Majorka. Także ona otrzymała z rąk prezydenta Ostrowa kwiaty.
Janusz Grzesiak
Biuro Prasowe i Relacji Społecznych
14.10.2007 r.