Inauguracyjne posiedzenie Miejskiego Zespołu Reagowania odbyło się 11 maja w Urzędzie Miejskim w Ostrowie. Jego szefem został Andrzej Baraniak – Sekretarz Miasta. Zespół dzieli się na kilka grup tematycznych są to: grupa planowania cywilnego, monitorowania, prognoz i analiz, operacji i organizacji działań, zabezpieczania logistycznego, opieki zdrowotnej i pomocy socjalno-bytowej.
- Skupiamy się na tym, by doradzać i przewidywać, a w sytuacjach kryzysowych koordynować działania wszystkich służb i instytucji – mówi Andrzej Baraniak, szef Zespołu.
Ostatnie miesiące przyniosły kilka sytuacji, które w przypadku negatywnego rozwoju mogłyby sparaliżować lub ograniczać bezpieczeństwo na znacznej części miasta. Dwukrotnie istniało ryzyko podłożenia bomby, w tym raz w ścisłym centrum miasta i w pobliżu ruchliwego węzła komunikacyjnego. W jednym z przypadków sprawa dotyczyła napadu na Bank Zachodni WBK. Samo umieszczenie ładunku oznaczałoby ewakuację wielu mieszkańców. – W tym przypadku przeprowadziliśmy ze względów bezpieczeństwa częściową ewakuację uczniów z Gimnazjum nr 1, a gdyby potwierdziły się informacje o ładunku wybuchowym istniało ryzyko ewakuacji mieszkańców okolicznych bloków mieszkalnych – powiedział – A. Baraniak.
Zespół przygotowuje także scenariusze kryzysowe na takie ewentualności, jakie pojawiły się w Pleszewie, gdzie doszło do zatrucia źródeł wody chorobotwórczymi bakteriami.
- Zarządzanie kryzysowe nie oznacza bowiem działania doraźnego, ale opiera się na permanentnym funkcjonowaniu określonych zespołów – powiedział Piotr Olszak, z Wydziału Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego.
Jednym z odczuwalnych przez ostrowian elementów przygotowań na sytuacje kryzysowe jest powtarzane co miesiąc wycie syren. Z jednej strony ma ono za zadanie testować sprzęt. Z drugiej strony przyzwyczaić mieszkańców naszego miasta do tego sposobu powiadamiania.
Janusz Grzesiak
Biuro Prasowe i Relacji Społecznych
12.05.2007 r.