Dobre wyniki operacyjne i rosnące dochody, a także bezpieczne zadłużenie, to zdaniem agencji Fitch Ratings pozytywne czynniki wpływające na ocenę sytuacji gospodarczej i dobre perspektywy Ostrowa Wielkopolskiego w przyszłości. Informacje te zaważyły na utrzymaniu ratingu na poziomie A- (A minus). >>
Fitch Ratings Londyn-Warszawa opublikował ocenę ratingową (wiarygodności) Ostrowa Wielkopolskiego w dniu 25 maja br. Przygotowując ocenę miasta brano pod uwagę zarówno pozytywne, jak i negatywne czynniki wpływając na gospodarkę miasta.
Do pozytywów zaliczono: dobre wyniki operacyjne na przestrzeni ostatnich 6 lat oraz osiągnięcie nadwyżki budżetowej. Wzrastały także wpływy z tytułu podatku dochodowego, a dochody budżetu miasta były większe od planowanych. Czynnikiem pozytywnym było także umiarkowane zadłużenie oraz bezpieczne wskaźniki zadłużenia.
- W latach 1999-2006 nadwyżka operacyjna była wyższa niż wydatki na obsługę zadłużenia, które w 2006 r. stanowiły jedynie 40 proc. tej nadwyżki. Przy założeniu, że nadwyżka bieżąca pozostanie na niezmienionym poziomie Ostrów Wielkopolski byłby w stanie spłacić swoje zadłużenie w przeciągu około dwóch lat. Zadłużenie Ostrowa będzie rosło w kolejnych latach, ale wskaźniki zadłużenia powinny pozostać na poziomie roku 2006 – napisano w ratingu.
W grupie czynników ryzyka wskazano na rosnącą, ale relatywnie słabą gospodarkę podatną na wpływ negatywnych czynników makroekonomicznych. Wskazano m.in., że produkt regionalny brutto w naszym regionie jest niższy od średniej krajowej i średniej w województwie. Zwrócono także uwagę, że nastąpił spadek bezrobocia z 22 proc. na ok. 14 choć nadal wskaźnik jest wysoki.
Szczególną uwagę audytorzy zwrócili także na stawki podatków lokalnych.
- Stawki podatków lokalnych są w Ostrowie Wielkopolskim niższe od maksymalnych, choć były podnoszone każdego roku o stopę inflacji, z wyjątkiem roku 2006, w którym miały miejsce wybory samorządowe. (…)Utrzymywanie niskich stawek podatków lokalnych nie sprzyja długoterminowemu rozwojowi Ostrowa i ogranicza jego możliwości inwestycyjne – czytamy w raporcie.
Janusz Grzesiak
Biuro Prasowe i Relacji Społecznych
30.05.2007 r.