W marcu przeprowadzono pierwsze szkolenia związane z wprowadzeniem nowego systemu zarządzania oświata. Dziś zaledwie po 3 miesiącach program jest już gotowy, zawiera pełną bazę informacji z dziedziny funkcjonowania szkół i przedszkoli.
W dniu 5 czerwca br. z zasadami funkcjonowania programu zapoznali się radni członkowie Komisji Edukacji, Kultury Fizycznej i Sportu Rady Miejskiej.
Nowy program pozwala jasno określić koszty funkcjonowania i potrzeby poszczególnych placówek szkolnych.
- Jednym z wymiernym rezultatów nowego rozwiązania będzie ograniczenie kwoty rezerw finansowych w oświacie, niepodzielonych pomiędzy placówki w momencie uchwalania budżetu. Oznacza to w praktyce, że każda szkoła czy przedszkole po uchwalaniu budżetu miastajuż na początku okresu działalności będzie znać pełną kwotę budżetu, którym dysponuje. Dyrektor będzie znał pełną kwotę i będzie mógł ją planować – powiedział Stanisław Krakowski, Zastępca Prezydenta Miasta Ostrowa Wielkopolskiego, odpowiedzialny za sprawy oświaty.
System oznacza także zmniejszanie liczby zmian dokonywanych w planach finansowych placówek w ciągu roku budżetowego, co było uciążliwe zarówno dla szkoły, jak i administracji.
Nowe rozwiązania dotyczyć będą także wydatków. Wydatki rzeczowe placówek będą planowane i analizowane w układzie rodzajowym (wraz z kryterium celowości), a nie jak do tej pory w układzie paragrafów klasyfikacji budżetowej. Pozwoli to lepiej zidentyfikować potrzeby zarówno bieżące, jak i odtworzeniowe.
- Ten program jest narzędziem, które powinien wykorzystywać prezydent, naczelnik osoby decydujące o miejskiej oświacie. Dzięki pełnym, obiektywnym danym oraz możliwościom różnorodnego przetwarzania możemy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy wszystkie dzieci uczęszczające do szkól mają równe szanse? Albo, co decyduje, że koszt utrzymania jednego ucznia może być tak zróżnicowany w dwóch różnych szkołach – powiedział Jan Filas z firmy, wdrażającej nowe oprogramowanie.
Ograniczenie rezerw oświatowych tworzonych w budżecie miasta spowoduje z kolei, iż dyrektorzy naszych placówek przestaną być petentami w Urzędzie. Nie będą musieli udowadniać przy pomocy własnych wyliczeń i dokumentów swoich racji, związanych z potrzebą finansowania obligatoryjnych kosztów, których poniesienie w ciągu roku szkolnego czy budżetowego jest niezbędne.
Nowy system zarządzania finansami oświaty ma zapewnić radnym, a także mieszkańcom zainteresowanym sprawami oświaty lepszy obraz przepływów pieniężnych w tej sferze samorządu.
Janusz Grzesiak
Biuro Prasowe i Relacji Społecznych
06.06.2007 r.