Deszcze, które w ostatnich dniach intensywnie padały w Ostrowie Wielkopolskim spowodowały wiele lokalnych podtopień piwnic, ulic i posesji. W ciągu niecałej godziny na jeden metr kwadratowy spadło ok. 60 litrów wody. Chwilami deszcz padał z jeszcze większą intensywnością.
Wśród poszkodowanych zalanych ściekami byli mieszkańcy rejonu ul. Gdańskiej, ulicy, która jest położona najniżej w mieście. Zalano 6 piwnic i podtopieniu uległy 23 posesje (ogrody i wjazdy).
- Jeśli chodzi o ulicę Gdańską poprosiłem wszystkie służby, a przede wszystkim PWiK WODKAN, aby podjąć natychmiastowe działania niwelujące skutki ostatniego zalania, a także zapobiegające powtórzeniu się tej sytuacji w przyszłości – powiedział Radosław Torzyński, Prezydent Miasta Ostrowa Wielkopolskiego. – Ze względów bezpieczeństwa zdrowotnego firma WODKAN postanowiła wynająć profesjonalną firmę do zdezynfekowania zalanych działek i piwnic. Poleciłem, aby natychmiast udrożniono rowy odprowadzające. Wykoszone i oczyszczone zostaną zarówno te urządzenia, które doprowadzają wodę do rzeki, jak również sam Ołobok. Dziś problemem jest także to, że Ołobok, jest rzeką, praktycznie bezopadową. Nie ma koryta, w przypadku napływu wody nie jest w stanie więcej odebrać. Dzięki oczyszczeniu koryto rzeki będzie mogło szybciej odprowadzać wodę.
Tereny przy ul. Gdańskiej to najniżej położny obszar w mieście. Po każdych opadach woda, która z kanałów deszczowych przecieka do kanalizacji sanitarnej spływa grawitacyjnie w to miejsce. Zlokalizowanie tych przecieków (w tym także nielegalnych podłączeń, których w ub. roku wykryto ok. 3 tys.) jest sprawą niezmiernie trudną, jednakże z pełną konsekwencją działania te będą prowadzone.
Oprócz już zrealizowanych inwestycji kanalizacyjnych w tym miejscu zamontowana zostanie także dodatkowa pompa dużej mocy, która w sytuacji nagłego dopływu wody siecią będzie miały moc pozwalającą na wpompowanie nadmiaru wody do Ołoboku. Podczas ulewy 22 lipca r. jedna z obecnych pomoc uległa awarii, z powodu wyładowań atmosferycznych, co także zwielokrotniło efekt zalewowy. Jeszcze w miesiącu sierpniu zostaną wykonane prace polegające na uszczelnieniu przyłączy kanalizacyjnych za zaworami zwrotnymi, doszczelnieniu płyt nastudziennych i włazów rewizyjnych, zabezpieczeniu posesji od strony ogrodów obwałowaniem z worków z piaskiem rozłożonych na folii, podwyższeniu ścian komór rewizyjnych na kolektorze i doszczelnieniu i zabezpieczeniu przed przemieszczeniem płyt na przedmiotowych komorach. Dowieziona zostanie ziemia celem uzupełnienia na wymagające takiego działania posesje. Prowadzone jest wykaszanie i czyszczenie rowów zlokalizowanych w rejonie ul. Gdańskiej łącznie z ich odpływem przez łąki w stronę Szosy Kaliskiej.
- Chcę także, aby mieszkańcy tej ulicy mogli otrzymać ulgi w podatku od nieruchomości, o ich uchwalenie zwrócę się do Rady Miejskiej – powiedział R. Torzyński. – Intensywne opady to zjawisko nagłe i nieprzewidywalne, poleciłem jednak, by Wydział Zarządzania Kryzysowego uaktualnił plany operacyjne ochrony przed powodzią miasta Ostrowa Wielkopolskiego w oparciu o dane z rzeczywistych zdarzeń. Kolejnym etapem będzie korekta procedur działania w zakresie planowania sił i środków do usuwania skutków lokalnych podstopień.
Na podtopionych terenach trwa szacowanie szkód przez biegłego, a jak zapowiada WODKAN mieszkańcy ul.ul. Gdańskiej, Łącznej i Pałuckiej, którzy ucierpieli w wyniku zdarzenia zostaną zwolnieni czasowo z opłat za odprowadzanie ścieków sanitarnych – minimum na okres 6 miesięcy.
Szansą zmiany sytuacji lokalnych podtopień, także przy ul. Gdańskiej, jest kompleksowe uporządkowanie gospodarki wodno - ściekowej i usprawnienie odbioru wód opadowych w mieście. Planowane jest m.in. wybudowanie drugiego zbiornika retencyjnego przy ul. Poznańskiej i kolektora deszczowego w ul. Prądzyńskiego, a także zbiorników retencyjnych w rejonie ul. Torowej z kolektorami przekierowującymi Strugę Ostrowską ulicami Osadniczą i dalej Torową. Zadania te są jednak bardzo kapitałochłonne, tym bardziej, że inwestycji z zakresu kanalizacji deszczowej nie dofinansowuje Unia Europejska.
Janusz Grzesiak
Biuro Prasowe i Relacji Społecznych
27.07.2007 r.