Łącznie w obu parkach zamontowanych zostanie 80 metrów ekranów. Te elementy małej architektury wykonane zostały z drewna. Przed wszystkimi posadzone zostały pnącza, winorośle różnych odmian.
- Myślę, że już w połowie przyszłego roku, kiedy ekrany zarośnięte zostaną winoroślą widać będzie pierwsze zamierzone pozytywne efekty. Część z posadzonych roślin będzie pięknie przebarwiać się jesienią, a niektóre pozostaną zimozielone – mówi Czesław Gruchot.
Według szefa MZD ekrany mają przyczynić się do wyciszenia parku, zmniejszyć emisję spalin do parku, po rozrośnięciu się stworzyć zieloną lub kolorową ścianę. Nie bez znaczenia ma być efekt ekologiczny. – Winobluszcze intensywnie się rozrastają i masa liści, która się pojawi da efekt ekologiczny, w zakresie fotosyntezy, porównywalny z nasadzeniem wielu drzew – mówi Cz. Gruchot.
W tym roku cały budżet MZD na odtwarzanie zieleni w tym na nasadzenia drzew i krzewów wynosi 780 tys. zł. Na wydatki na w Parku Sczanieckiej i Marcinkowskiego, a także nasadzeń drzew przy ul. Kompały przeznaczono 90 tys. zł. Nowe drzewa, które posadzone zostaną w parku Szczanieckiej zasłonią także parkan starego cmentarza.
Najwięcej emocji wywołują jednak kwestie wycinki starych drzew.
- To także z tego m.in. powodu przystępujemy do sporządzenia swoistego raportu o stanie zdrowotnym drzew w centrum miasta. Na podstawie tego materiału będziemy mogli podjąć działania w zakresie leczenia, a przypadkach kiedy nie będzie to już uzasadnione, wycinki usychających i zagrażających bezpieczeństwu drzew. Z tego powodu wycięte zostały suche drzewa przy ul. Raszkowskiej – powiedział. Cz. Gruchot. – Na całej długości ulicy będą nowe nasadzenia, chcemy jednak z tą decyzją doczekać do czasu, gdy opracowane zostaną plany rewitalizacji tego rejonu, tak by nowe drzewa wpisywały w całą koncepcję.
Janusz Grzesiak
Biuro Prasowe i Relacji Społecznych
01.08.2007 r.