Z Funduszu dofinansowano to zadanie w kwocie 1500 zł.
- Bażanty wypuszczono po to m.in., by uzupełnić populację tych ptaków zdziesiątkowaną przez lisy i jenoty – mówi Ewa Kasperek, kierownik Referatu Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego. – Bażanty obrożne poza tym, że są pięknymi ptakami i z dużą przyjemnością obserwuje się, szczególnie barwnie upierzone koguty, odgrywają bardzo pożyteczną rolę w środowisku. To one niszczą wiele szkodników, a ich przysmakiem jest m.in. stonka ziemniaczana.
Wypuszczone na wolność ptaki natychmiast rozpierzchły się po okolicznych polach i zaroślach. Jeśli zaaklimatyzują się i przetrwają zimę w przyszłym roku powinny wyprowadzić lęgi.
Janusz Grzesiak
Biuro Prasowe i Relacji Społecznych
10.08.2007 r.