- W piątek 29 września 2007 r. ukazało się w Dzienniku Ustaw, rozporządzenie podpisane przez Prezesa Rady Ministrów w sprawie powstania w Ostrowie Wielkopolskim podstrefy Kamiennogórskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej – powiedział Radosław Torzyński, Prezydent Miasta Ostrowa Wielkopolskiego, podczas konferencji prasowej zorganizowanej w dniu 2 października 2007 r. - Nasze starania zostały zwieńczone sukcesem, aczkolwiek traktuję to jako milowy krok, bo o pełnym sukcesie powiemy wtedy, gdy na terenie strefy będą otwierać się pierwsze firmy.
W dniu 15 lutego 2007 r. władze miasta przesłały komplet dokumentów do Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Wałbrzychu. W międzyczasie zmianie uległy przepisy o działaniu SSE. To z powodu tzw. mapy oddziaływania – konieczności ujednolicenia stref działających na terenie jednego powiatu, trzeba było powtórzyć procedurę i złożyć dokumenty w Kamiennogórskiej SSE.
- Mieliśmy 10 dni na to, aby ,,wyciągnąć’’ dokumenty z Wałbrzycha, przygotować pełen wniosek i przesłać do Kamiennej Góry. Zaledwie 4 mieliśmy na skompletowanie dokumentów potrzebnych w ministerstwie. Gdyby się to nie udało oznaczałoby, że będziemy musieli czekać na kolejną transzę – powiedział Radosław Torzyński. – Wykonaliśmy bardzo dużą pracę. Chciałbym podziękować Panu posłowi Andrzejowi za pomoc zwłaszcza w ministerstwie oraz Iwonie Matuszczak-Szulc z Zespołu ds. Obsługi Inwestorów.
Ulokowaniem swoich inwestycji w Ostrowie Wielkopolskim zainteresowanych jest w tej chwili czterech inwestorów.
- Kiedy tylko pojawiła się nieoficjalna jeszcze informacja, to zaczęli pojawiać się u mnie przedsiębiorcy potwierdzając, że są zainteresowani inwestowaniem w Ostrowie – mówił R. Torzyński. – Na tym etapie rozmów nie podam nazwy, pierwszej z firm, która chce otworzyć swoją fabrykę. Najistotniejsze jest jednak to, że pracę w tym zakładzie znajdą przede wszystkim kobiety. To jest bardzo istotne ze względu na strukturę bezrobocia w naszym mieście.
Grunty objęte strefą na zasadzie umowy przekazane zostaną Zarządowi Strefy. To ona będzie je sprzedawać inwestorom. Ten mechanizm pozwala unikać formy przetargowej i wybierać zgodnie z prawem inwestora, który daje najwięcej korzyści, tworzy najwięcej miejsc pracy, ponosi największe nakłady itp.
- Korzyść dla inwestora to zwolnienia w podatku dochodowym. W zależności od wielkości firmy może to być od 40 nawet do 60 proc. Przedsiębiorca może odliczyć maksymalnie nawet 60 proc. wartości inwestycji w podatku. To, co zainwestował odbiera w podatku – wyjaśniała I. Matuszczak-Szulc.
Warunkiem skorzystania z możliwości inwestycij w Strefie jest wartość inwestycji – minimum 100 tys. Euro oraz odpowiedni profil produkcji. Nie mogą tam być np. podmioty z branży handlu hurtowego i detalicznego, magazyny.
- Korzyści dla miasta to realny wpływ na zmniejszenie bezrobocia. Zysk ze sprzedaży gruntów, który możemy wykorzystać na inne działania proinwestycyjne, podatek od nieruchomości, udział w podatku od osób fizycznych – wyliczał Prezydent R. Torzyński. – Ale najważniejszy to impuls do rozwoju gospodarczego. Przedwojenny burmistrz Ostrowa Stefan Rowiński pokazał, że warto zabiegać o rozwój gospodarczy miasta. Wtedy Fabryka Wagon była impulsem do rozwoju Ostrowa Wielkopolskiego.
Ostrowska strefa obejmować będzie 5,85 ha. To jednak dopiero początek.
- Dobrą informacją z ostatnich dni jest ta, że sam Minister Gospodarki Piotr Woźniak jest zainteresowany tym, by przyśpieszyć rozszerzenie ostrowskiej strefy o 40 hektarów należących do Centrali Zbytu Węgla – powiedział Prezydent Ostrowa. – Znając wartość tych terenów zgłosiliśmy je do konkursu ,,Grunt na medal’’. Ten obszar z własnymi bocznicami jest ewenementem, także w skali kraju. Stąd takie zainteresowanie, by objąć je strefą. Nie wykluczam, że także pozostałe miejskie tereny inwestycyjne m.in. przy ul. Osiedlowej zostaną włączone do strefy.
Zainteresowanie ministerstwa potwierdził także poseł Andrzej Dera, stwierdzając, że rozszerzenie Strefy może nastąpić w przeciągu kilku najbliższych miesięcy.
Janusz Grzesiak
Biuro Prasowe i Relacji Społecznych
03.10.2007 r.
